Kiedyś w ogóle w siebie nie wierzyłam Pewności dodał mi pewien profesor malarz, który jak tylko spojrzał na moje prace, powiedział: Czujesz kolor - maluj. Trochę to trwało, ale uwierzyłam w siebie :) Wiedziałam doskonale, że mi coś duszy gra i to bardzo silnie, tylko nie umiałam tego uwolnić. Ludzie mówią różne rzeczy, dlatego przede wszystkim trzeba mieć siłę własną. Jeśli się jej nie dostało w korzeniach, w przekazach, to koniecznie trzeba o nią zadbać samemu. Bez takiej bazy nie da się być samotnym żeglarzem w świecie designu i w ogóle w życiu trudno. Własna intuicja jest drogowskazem, drogi kręte i nie zawsze odpowiednie. Ale wytrwałość i poczucie, że to co z serca to najważniejsza wartość, to moc najwyższa. Zawsze to powtarzam do siebie samej , kiedy mi źle. Każdy detal to jedna myśl, Każdy ton farby to emocja Każdy ruch ręką to ubieranie przestrzeni w formę, która zaczyna istnieć powolutku. Dopełniają się kawałeczki, elem...
Slawa Tchorzewska - when imagination becomes reality