Piękne chwile, beztroski uśmiech i luz. Cieszę się bardzo, że mogłam spełnić to marzenie. Nowe spojrzenie - pozwoliło mi na odkrywanie w inny sposób tego miasta. Barcelona -miasto pełne kolorów, spontaniczności, celebrowania jedzenia, genialnej muzyki i wspaniałych smaczków w obszarach kultury i sztuki. Odkryłam miejsca nieznane przeciętnemu turyście dzięki kontaktom z rodowitymi Hiszpanami, którzy polecili mi absolutnie fiestę dla ducha i ciała. Długo pozostanie to w mojej pamięci. W paskudnie szaroburej końcówce listopada przygotowałam pełną kolorów biżuterię na ten wyjazd. Również torebka z biomorficzną grafiką mogła prażyć się w słońcu. Piękny wyjazd od wspaniałych wystaw, po podróż muzyczną od Flamenco do najlepszej muzyki elektronicznej ( swoje urodziny właściwie przetańczyłam i było genialnie!) Wspaniale odkrywać siebie w nowych obszarach, być otwartym na to, co nas otacza i chłonąć pozytywną energię. Odnajdywać piękno w miejscach bliskich sercu...
Slawa Tchorzewska - when imagination becomes reality