Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Nina Nu

Czarownica

Jestem zauroczona, od pierwszego usłyszenia na recitalu, który miałam przyjemność słuchać w niedzielę na scenie SPATIF w Warszawie - Wiersze na nutach - w wykonaniu Niny Nu i Jacka Prokopowicza. Jakby piorun strzelił, łzy w tle i wzruszenie przy absolutnie pięknej linii melodycznej. Ten wiersz jest o mnie, a w tle 15 sto metrowa ośmiornica, którą dostałam na urodziny Kazimiera Iłłakowiczówna Mam mówiącego ptaka, mam gadającą wodę, mam starego czarodzieja i dam ci go potrzymać za brodę; mam węża, co się podnosi na ogonie wśród kwiatów w trawie, mam dwa uczone szerszenie, które mi sypiają w rękawie. Mam cudownego szpaka, mam żabę i żuka, i jeża, mam mądrą białą kawkę, puszysty kłębuszek pierza: przemówi do ciebie ptak mój, gdy się najmniej będziesz spodziewał, a smutny smok na podłodze nogi będzie ci łzami oblewał. Twój sen, najpierwszy na świecie, u mnie ma swoją ojczyznę, i u mnie mieszka radość, którąś ty wygnał w obczyznę, a jeśli do mnie przyjdziesz, zbrojne zmyl...

Haute couture by Sława Tchórzewska

Refleksja W ciemnym pokoju siedzi talent. Urodził się dawno temu i zawsze czuł, że to kim jest niewiele osób zrozumie. Mijały lata a talent chodził swoimi drogami, gdzie mało kto zagląda. A może nikt? Nie raz był w conajmniej dziwnych sytuacjach, ale jakoś tak zawsze bokiem, ukradkiem wychodził cały. Nietykalny, bo talentu nie można zniszczyć. To dar, nie wiadomo dlaczego ale wiadomo, że po coś. Sam talent też wielokrotnie zastanawiał się dlaczego nikt go nie rozumie, dlaczego ma tak mało osób wokół siebie. Że, to co daje, większość ludzi i tak nie zrozumie. Droga zawiła, często na krawędzi (właściwie przeważnie). Coś takiego w środku siedzi, od zawsze - potrzeba ekspresji, własnej, intymnej. Picasso powiedział,że to co wymyślisz, istnieje w rzeczywistośći. Zgadzam się z tym, tak jest, tylko nie każdy jest w stanie to zauważyć i zrozumieć Miasto mknie , światłami lamp, samochodów, witryn sklepowych. Ludzie biegną szybciej i szybciej. A talent siedzi z boku ...

Teatr Sztuk w spektaklu improwizowanym z impresją by Sława Tchórzewska

Moja Droga Nina Nu, aktorka, wokalistka poprosiła mnie o rysunek, który miałam przygotować specjalnie na spektakl. Bardzo się ucieszyłam i nie mogłam doczekać się na spotkanie. Rysunek całkiem spory, właściwie największy, jaki do tej pory rysowałam na ciele, ale uwielbiam takie wyzwania i przy dobrej kawie realizacje:) Nisza przyciąga niszę, dwie pokrewne dusze przyciągają się i z tego wychodzi wyłącznie pozytywna energia i coś unikatowego, trochę jak mandala. Liczy się sam proces powstawania pracy, żeby mogła zaistnieć , a potem zniknąć na zawsze... Zdjęcia moje plus uprzejmość samej artystki, którą serdecznie pozdrawiam :) http://olesnica24.com/Galeria,index,954,W-Olesnicy-ruszyl-autorski-Teatr-Sztuk Przed Państwem: Nina Nu

Zamówienie z opaską na głowę w roli głównej

To zamówienie było dla mnie wyjątkowe. Moja serdeczna klientka artystka Nina Nu – śpiewaczka, intuicjonistka - marzyła o opasce na głowie, nie takiej normalnej, ale o takiej totalnie odjechanej, pozytywnej i kolorowej. Podczas rozmowy przy kawie spontanicznie narodził się pomysł podszycia poszewki w ulubionej marynarce. Nigdy takiego wyzwania nie miałam, więc strasznie się ucieszyłam. Wisienką na torcie jest pierścionek, który stał się naturalnym wykończeniem stylizacji - stanowi część kompletu. Jestem bardzo zadowolona z efektu, bo nigdy wcześniej nie widziałam tak promieniującej twarzy ze szczęścia. Jak wiele razy już podkreślałam - jestem orędownikiem ukazywania biżuterii autorskiej w innym świetle, obalając mit kompletów i oklepanych interpretacji. Mam nadzieję, że ten post stanie się inspiracją dla moich czytelników, którzy mają na siebie pomysł i są otwarci zarówno biżuterii jak i dodatków. Zdjęcia powstały w ekspresowym tempie, podczas trwania targów Złoto Sre...