Kropla to trochę niewłaściwe słowo, bo to całkiem spora bryłka bursztynu dominikańskiego. Kiedy robiłam zdjęcia, w pewnym momencie światło, które przenikało bursztyn - pokazało kilkanaście małych świetlików tęczowych - jak nim poruszałam tak pięknie tańczyły, trochę jak w kalejdoskopie. Bursztyn po wypolerowaniu i nadaniu właściwemu kształtu - ma piękny miodowy kolor z nutą czerwieni ukrytej w środku. Elementy dekoracyjne są dwa - ze srebra złoconego klasycznie i srebra złoconego na różowo. Grawerowane wzory, zmieszane z autorskimi rozwiązaniami nadały bardzo ciekawe efekty wizualne. Wykonanie techniką mieszaną - szycie ręczne, z wykończeniami z koronkami - każdy element to inna historia. Wisior wydłuża sylwetkę i jest lekki - zapięcie z boku na grubym rzemieniu z wężowej skóry w kolorze gorzkiej czekolady. Wokół cyrkonii zatopiony piasek z plaży. Wisiorek o długości uniwersalnej, znakomicie dopasowuje się do fizjonomii. Wisiorek można kupić - szczegółowe informacje: sl...
Slawa Tchorzewska - when imagination becomes reality