Stylizacje do zdjęć wymyślam sama i staram się, żeby ubiór był jak najbardziej dopasowany i dobrze podkreślał biżuterię. We własnej filozofii przełamywania konwencji modowych, uważam i tak zresztą robię, że absolutnie nie ma reguł w dobieraniu biżuterii do stroju (co zresztą pokazuję w dwóch różnych stylizacjach) Należy puszczać oko i bawić się, ja to bardzo lubię i mogłabym robić to częściej. Zdjęcia dają niesamowitą frajdę, a efekt często bywa zaskakujący. I proszę mi wierzyć, nie trzeba mieć grubego portfela, żeby mieć pomysł na siebie i przede wszystkim dobrze czuć się w tym, co się nosi. Dziś piszę z punku widzenia zarówno projektanki, jak i stylistki, którą jestem od lat i nie jedna osoba wyszła odmieniona ze spotkania modowego ze mną. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak proste korekty i odpowiedni dobór kroju i koloru może zdziałać cuda. A to działa nie tylko na zewnątrz, ale przede wszystkim od środka:). Powracając do biżuterii, którą dziś publikuję - to kolejna o...
Slawa Tchorzewska - when imagination becomes reality