Mam bardzo dużo przemyśleń i zastanawiam się od dłuższego czasu, czym mam się podzielić. JOYA to najlepsze doświadczenie, jakie mnie spotkało. To rzeczywiście miejsce spotkań SZTUKI i artystów z całego świata. Tu każdy ma taką samą przestrzeń, czyli biały stół, nie ma nachalnej reklamy, czegokolwiek, co ma wywoływać efekt WOW Tu broni się wyłączenie praca, którą wykonał każdy z uczestników. To nie są targi, ani nic co do tej pory widziałam i byłam. To zetknięcie ludzi, którzy autentycznie interesują się sztuką współczesną w świecie biżuterii bardzo szeroko pojętej. Absolutnie zaskakujące materiały, pomysły - Czegoś takiego w Polsce nie Zobaczycie (może poza detalami Festiwalu w Legnicy) Dużo myśli mam, i niezmiernie się cieszę, że mogłam być uczestnikiem, poznać artystów, których dawno podziwiałam wyłącznie w internecie. To wielki krok dla mnie do przodu, bo wiem, co mam dalej robić. To, co usłyszałam na temat swojej pracy, jaką moc wyrażają - to było odbicie moj...