środa, 20 lipca 2016

Idzie nowe :)

Nowa kolekcja bransolet już gotowa:)
Zaglądajcie na mój instagram :)

The new collection of bracelets is ready :)

Take a look for my instagram :)

https://www.instagram.com/slawatchorzewska/



niedziela, 17 lipca 2016

Wisior z opalem australijskim

Jakiś czas temu na moim głównym zdjęciu na blogu pojawił się fragment wisiora.
Dziś czas na jego pokazanie w całości.
Powstał pod wpływem emocji, bo chyba tylko tak potrafię tworzyć ;)
Kompozycja asymetryczna, wywarzona a głównym bohaterem jest opal australijski, który przeleżał w szufladzie wiele lat.
W końcu poczułam, że nadeszła na niego pora.
W ukrytym oku jak w rajskim ptaku ukrył prześliczne tony błękitu przełamanego fioletem - właściwie jak się przyjrzeć, to efekt jest taki, jakby go prześwietlało światło fluorescencyjne.
Opal zastygł w specjalnie zaimpregnowanej otoczce z bardzo delikatnej tkaniny, która ma efekt jakby pajęczyny, ale takiej, bardzo delikatnej, której piękno najlepiej widać po deszczu.
Obok kropelki rosy w kolorach wtapiających się z resztą kompozycji.

Kawałek czarnego dębu, który "przybrudziłam" celowo, żeby bardziej wtopił się w całość.
Wykończeniem jest dyndający sobie luźno bursztyn bałtycki, w którym pod odpowiednim kątem odbicia światła można zobaczyć niesamowite kolory!
Ma naturalne pęknięcia, co sprawia, że jest jedyny taki (jak to bursztyn).
Reszta to duże cyrkonie i moje techniki, które są coraz bardziej zaawansowane.

Wisior jest lekki - na srebrnym mieniącym się łańcuszku i pięknie połyskuje w odbijającym świetle.

Some time ago my main picture on the blog appeared piece of pendant.
Today, it's time for the show in its entirety.
It was created under the influence of emotion, because I think this is only way I can make ;)
Asymmetrical composition, more balanced and heroe is an Australian opal, which lay in a drawer for many years.
In the end, I felt that the time had come for him.
The hidden eye like a bird of paradise hid the broken lovely tones of blue violet - actually like to look at, the effect is like some fluorescent light.
Opal froze in a specially impregnated coating with a very delicate fabric that has an effect like cobwebs, but such a very delicate, whose beauty is best seen after a rain.
Beside dew droplets in the colors are the overall in composition.

A piece of black oak, which is "dirty" deliberately to more merged into the whole.
Finish is a dangling loosely Baltic amber, in which the right angle of light reflection, you can see the amazing colors!
It has a natural break, which makes it the only such (as amber).
The rest is a big rhinestones and my techniques that are more advanced.

Pendant is light - shimmering on a silver chain and a beautifully reflective shimmer in the light.

I hope You like it
Slawa


poniedziałek, 11 lipca 2016

Chwila

Ence pence w której ręce Masz klucz?
Może w lewej, może w prawej, a może wcale...
Płyną chmury po niebie, nisko - zapowiada się na deszcz, ale póki co kropla nie spadła.
Myśli mierzone chmurami przelatują przez głowę jedna po drugiej.
Nagle grzmot!
Zbliża się, niebo ciemnieje coraz bardziej a myśli płyną.

Poskręcane, pachnące świerzym powietrzem, wiatrem, nocą.
Wyłażą z głowy z różnym natężeniem.

Zamknij oczy - ODDYCHAJ całą duszą

 Moment


Ence pence in the hands you have a key?
Maybe the left, maybe right, maybe I ...
Clouds float across the sky, low - promises to rain, but so far no drop fell.
Thoughts measured clouds fly over his head, one after the other.
Suddenly, thunder!
Approaching, the sky darkens more and more and the mean flow.

Twisted, smelling fresh air, wind, at night.
They crawl out of the head with varying intensity.

Close your eyes - BREATHE whole your soul






czwartek, 7 lipca 2016

Detal w czerni

Dziś fragment naszyjnika, który wyraża ogień, pasję i moc.

Głównym elementem jest ręcznie grawerowana srebrna blacha.
Baza otulona mnóstwem niteczek ręcznie przeszywanych.

Dziś czuję czerń.

Today detail of necklace, which expresses the fire, passion and power.

The main element is hand-engraved silver plate.
The database kernel threads wrapped in a lot of hand-stitched.

Today, I feel black.


niedziela, 3 lipca 2016

Kolorowy komplet w angielskich okolicznościach

Ostatnio całkiem sporo się wydarzyło.

Emocje jeszcze gorące, bo miałam mnóstwo wrażeń, a to jeszcze nie koniec - bo we wtorek będę mieć nagranie i trochę mam tremę.

Przed wyjazdem do Anglii uszyłam nową torebkę z bardzo kolorową grafiką i wydruk wyszedł genialny.
Grafika to mój szkic zmultiplikowany do murala, który miałam przyjemność malować w maju.

Oprócz torby powstał kolorowy wisior.
Malowany w efektach 3D, srebrna blacha, grawerowana w bardzo delikatny florystyczny akcent, dwa agaty - reszta to techniki autorskie.


Fantastycznie przemyślane sale, nie przesycone dzieła nie przytłaczały i z przyjemnością przechodziłam nasycać się przełomem wieków.

Miałam fuksa, bo akurat trafiłam na otwarcie wystawy 100-lecia najsłynniejszego magazynu modowego VOGUE i miałam okazję zobaczyć wspaniałe oryginalne zdjęcia najsłynniejszych fotografów.
Alexander McQueen spoglądający ze ściany, Vivienne Westwood i kogo tam jeszcze nie było!

Zapach ulicy, kiczowaty chiński sklep z emanującą czerwienią i z tajemniczym ogłoszeniem na drzwiach, cyberpunk, włosy we wszystkich możliwych kolorach, znakomite murale.

Miasto tętniące życiem, głośną rozmową, śmiechem, ciekawymi sklepami z kolorowymi suwenirami, skrajności, ciągle zmieniające się krajobrazy - to wszystko w Manchester.

Polecam, bardzo ciekawe miasto.

Przechodząc do następnych sal w http://manchesterartgallery.org/ spotkałam malarstwo, które kocham.

A najbardziej te niderlandzkie kwiaty, które aż promieniują z ciemności, z najdrobniejszym detalem - cudne!

Pomiędzy sztuką dawną można było natknąć się na sztukę nowoczesną - Banksy, który bezczelnie emanował z bukietem kwiatów pomiędzy innymi dziełami, bo tak teraz wygląda świat!


Udało mi się też zobaczyć budynki, które stoją do dziś i dobrze się mają - a mają 500 lat!

Zwiedziłam bardzo ciekawe galerie, muzea, miasta, polne pełne uroku przejścia public footpath - super pomysł!

wspaniałe widoki, zapach i przyroda.

Kolekcjonujcie takie momenty i Celebrujcie najdrobniejsze chwile, te które są dla Was ważne - i nie przejmujcie się, że dla kogoś może to wydać się głupie, albo śmieszne.

Ważna jest wartość, którą ma się w sercu.


P.S.
Pięknie dziękuję Maciek za odbiór na lotnisku i pełną wrażeń wycieczkę do Manchester i Marcin - za gościnę


Polecam:
dużą szybę w centrum miasta - wchłanianie miasta obserwując ludzi

http://manchesterartgallery.org/
http://www.derbymuseums.org/museumartgallery/
http://msimanchester.org.uk/

Memory wrapped in the drizzle

Recently quite a lot happened.

Emotions still hot, because I had a lot of experience, and this is not the end - because on Tuesday I will be recording and I have a little stage fright.

Before going to England, I made a new bag with a very colorful graphics and printing came out brilliant.
Graphics is my sketch multiplied to the mural, which I had the pleasure to paint in May.

In addition to the bags created colored pendant.
Painted in 3D visual effects, silver plate, engraved in a very delicate flora accent, two agates - the rest are my own techniques.


Fantastically thought out rooms, not permeated the work and not overwhelmed with pleasure going through to the next hall, where breakthroughs centuries emanated the spirit of the times.

I had a fluke because I just came across the opening of the exhibition of the 100th anniversary of the most famous fashion magazine VOGUE and had the opportunity to see the stunning original photos the most famous photographers.
Alexander McQueen looking down from the wall, Vivienne Westwood and it was fantastic!

The smell of the streets, kitschy Chinese shop emanating the red colours and with a mysterious announcement on the door, cyberpunk, hair in all possible colors, exquisite murals.

The city vibrant, loud talking, laughing, interesting shops with colorful souvenirs, extreme, ever-changing landscapes - all in Manchester.

I recommend it's very interesting city.

Turning to the next meeting in http://manchesterartgallery.org/ met painting, which I love.

And most of these Dutch flowers that radiate up from the darkness, from the smallest detail - wonderful!

Between art old could come across the modern art - Banksy, who brazenly radiated with bouquet of flowers among other works, because it

Now the world looks like!


I could also see the buildings that still exist today and are well - and they have 500 years!

The trip was very successful - I visited a very interesting galleries, museums, town, meadow full of charm transition public footpath - great idea!

great views, and the smell of nature.


collects these moments and Celebrate finest moments, those that are important to you - and do not worry about that for someone it may seem silly or ridiculous


The most important value that is what You have in your heart.


P.S.
Beautifully Maciek thank you for the reception at the airport and thrilling trip to Manchester and Marcin -Thank You for stay

I recommend:
a large window in the center of the city - the absorption of the city observing people
http://manchesterartgallery.org/
http://www.derbymuseums.org/museumartgallery/
http://msimanchester.org.uk/