czwartek, 29 października 2015

Ten szczególny dzień...

Jeszcze raz powrócę do naszyjnika, który jakiś czas temu wyszywałam perełka po kryształku, milimetr po milimetrze dla panny młodej.
Dziś z wielką przyjemnością prezentuję Wam efekt końcowy, tzn na swojej właścicielce w tym sczególnym dniu:)

Zdjęcia dzięki uprzejmości Pani Agaty, dziękuję :)

poniedziałek, 26 października 2015

Witaj kiciu

Dziś ostatni z serii upcyclingowej wisior.
Czarny od końca do początku - taka była idea.

Wykonałam go z paskudnych zabawek z pewnej restauracji znanej na całym świecie, co to Barnabas Collins w swoim ponownym odkrywaniu świata widzi pewien pylon___i rzecze: Mefistofeles ;)

Zabawki zwłaszacza ten potworek, chyba jakiś dinozaur - był naprawdę okropny brrr.
I tak popatrzyłam na te plastikowe "cuda" dla dzieci i stwierdziłam, że tak być nie może!

Zaczęłam je rozkręcać, a nie było łatwo, bo stosowane są specjalne kształty do główek śrubek, żeby zwykły śrubokręt nie mógł się dobrać.

Skwitowałam to grymasem i politowaniem i za moment wszystkie części leżały na biurku z osobna.
No i teraz zaczęła się zabawa.

Najpierw wszystko przemalowałam na czarno, dodając sporo czarnych cyrkonii na głównym odwłoku.
Po rozłożeniu poszczególne elementy miały duże ubytki i musiałam nieźle się nakombinować, żeby jakoś na nowo je okiełznać w nowe wykończone bazy.
Dalsze zabiegi pozostawię tajemnicą, bo właśnie tak:)
Chodziło mi o uzyskanie biżuterii, która ma być elegancka, lekka, finezyjna i sexi.
Praca wyszła fajna, a kicia taka trochę dramatyczna i gotycka ;)

Interpreację pozostawiam dowolną, bo dla mnie liczy się kompozycja i zebranie wszystkich elementów układanki w absolutnie nową historię.

Dodatkowo użyłam parę efektów specjalnych, które w odbijającym się świetle - genialnie połyskują.

Wykończeniem jest grawerowana blacha srebra.

Oto finał póki co moich zabawkowych eksperymentów, bo pewnie trochę potrwa zanim uznam, że uzbierał się nowy potencjał do wykonania czegoś odjazdowego :)


Hello Kitty!
Today I will show to you the last of a series of upcucling pendant.
Black from end to beginning - that was the idea.

I made it with so ugly toys from a restaurant renowned around the world, which is Barnabas Collins in his rediscovery of the world sees a pylon___and sayed: Mephistopheles ;)

Toys, I thins it was some kind of monster, perhaps a dinosaur - it was really awful brrr.
And so I looked at the plastic "miracles" for children and found that just can not be!

I began to dismantle them, and it was not easy, because it uses special shapes for heads of screws to an ordinary screwdriver could not choose.

Summed it written all, and pity, and for a moment all the parts lay on the desk alone.
Well, now the party started.

First of all I repainted in black, adding a lot of black rhinestones on the main abdomen.
After unfolding the individual components had large losses and I musted good to combinated to somehow tame again finished in the new database.
Further treatments will leave a mystery, because just like that :)
I was concerned about getting jewelry to be elegant, light, subtle and sexy.
Jobs came out cool and kitty is a little dramatic and gothic;)

I leave you interptetation, because for me the most important is composition and collect all the pieces of the puzzle in an absolutely new story.

In addition, I used a couple of special effects, which, in the light reflecting off - brilliant sparkle.

Finish is engraved silver plate.

Here are the final long as my toy experiments, because probably take some time before I found something special to my work...




środa, 21 października 2015

Biżuteria z zabawek

Dziś przedstawiam Wam biżuterię z przetworzonych zabawek.
Po pracy na konkurs Cyrk, stwierdziłam, że to jest mega potencjał i wykonam parę prac z przetworzonymi zabawkami.
Chodzi o nadanie im nowego życia, wziąć z oryginłu najlepsze części i przerobić na własną wizję w nowatorski sposób.

Trochę to trwało, bo w moich pracach nie ma przypadkowości.

Każdy element układanki dokładnie przemyślany, i starannie dobrany, formą, kształtem, kolorem.

To nie dziecinada ani wymysł, to pokazanie odbiorcom, że biżuterię można traktować w niekonwenconalny sposób.

Każdy element rozkładałam na części i z pomocą technik złotniczo - malarskich nadałam zupełnie nowy charakter znanym postaciom z bajek,lub siecióewek z fastfoodem ;)

Pojawiają się krążki plexi, które mają różnymi metodami naniesiony rysunek -dopełnieniem są mieniące się tu i tam cyrkonie.
Całość szyta ręcznie milimetr po milimetrze

Na targi w Gdańsku mam zamiar przygotować coś w tym temacie jeszcze:)

Uśmiechnij się :)

Today I present to you the jewelry made from recycled toys.
After a competition Circus, I found that there is a huge potential, and will perform a few works of processed toys.
It's about giving them a new life, from oryginal take the best parts and convert to his own vision in a new way.

It took a while, because my work is not accidental.

Each piece of the puzzle carefully thought out and carefully selected, form, shape, color.

It is not childish or gadget, is to show customers that the jewelry can be treated in unconventional way.

Each element decomposed into parts and with the help of Goldsmiths techniques - painting I gave a whole new character known characters from fairy tales, or famous restaurant of fast food ;)

There are Plexiglas discs, which have different methods applied drawing -dopełnieniem are shimmering here and there rhinestones.
The whole is sewn by hand millimeter by millimeter

At the fair in Gdansk I'm going to prepare something on this topic yet :)

Be smile :)



poniedziałek, 12 października 2015

Wisior z kroplą bursztynu

Kropla to trochę niewłaściwe słowo, bo to całkiem spora bryłka bursztynu dominikańskiego.
Kiedy robiłam zdjęcia, w pewnym momencie światło, które przenikało bursztyn - pokazało kilkanaście małych świetlików tęczowych - jak nim poruszałam tak pięknie tańczyły, trochę jak w kalejdoskopie.

Bursztyn po wypolerowaniu i nadaniu właściwemu kształtu - ma piękny miodowy kolor z nutą czerwieni ukrytej w środku.

Elementy dekoracyjne są dwa - ze srebra złoconego klasycznie i srebra złoconego na różowo.

Grawerowane wzory, zmieszane z autorskimi rozwiązaniami nadały bardzo ciekawe efekty wizualne.
Wykonanie techniką mieszaną - szycie ręczne, z wykończeniami z koronkami - każdy element to inna historia.

Wisior wydłuża sylwetkę i jest lekki - zapięcie z boku na grubym rzemieniu z wężowej skóry w kolorze gorzkiej czekolady.
Wokół cyrkonii zatopiony piasek z plaży.

Wisiorek o długości uniwersalnej, znakomicie dopasowuje się do fizjonomii.

Wisiorek można kupić - szczegółowe informacje: slawa8@op.pl

Drop is little bit wrong word, because it is quite a large lump of Dominican amber.

When I did photo, at some point the light that permeated amber - showed several small skylights rainbow - as it moved my so beautifully danced a little like a kaleidoscope.

Amber after polishing and giving proper shape - has a lovely honey color with a hint of red hidden inside.

Decorative elements are two - with gilded silver and silver-gilt classic pink.

Engraved patterns, mixed with copyright solutions gave a very interesting visual effects.
Performing a mixed technique - hand stitching, with finishes of lace - each item is a different story.

Pendant lengthens the silhouette and is lightweight - clasp on the side of a thick strap with snake skin leather in the color of dark chocolate.
Around the sunken zircon sand from the beach.

Pendant length universal, perfectly adapts to the physiognomy.

This pendant You can buy - detailed information: slawa8@op.pl




niedziela, 4 października 2015

Cyrk

Here's Circus
Necklace which I made at the fifteenth edition of the Contest of Artistic Jewellery - Presentations 2015.
Thread much I podpasował, because generally a circus as such do not mind, but at the moment of announcing the theme of the competition was strongly influenced by this year's Street Art.
I wrote earlier that I love street theater, especially the latter provide connected with the world of imagination and children's fairy tales.

My circus from the beginning was to be a super colorful and exclusively with a positive message.

Walking the dog for walks I collected parts of children's toys and I created a designer necklace in upcyclingowej philosophy.
Each item tells a separate story and created from scratch with copyright finish.
Finding any here the balloon, pony chess valve from the ball, paper and various other variations.

The fair had many, many positive comments and it was great.

The necklace was awarded turmalinami and diamonds.

The fair, which most of us had feared (for reasons of transfer and distribution of the industry) have been quite successful.

A talk under the title, that for far it's just an excuse, because the best designers were just here in the newly zaranżowanej Designer Gallery, which is very fun to be presented.

Thank you to everyone who visited my stand and placed in a warm word, much-needed, for a person who goes against the current.

Oto Cyrk
Naszyjnik, który wykonałam na XV edycję Konkursu Biżuterii Artystycznej - Prezentacje 2015.
Temat bardzo mi podpasował, bo generalnie za cyrkiem jako takim nie przepadam, ale w momencie ogłoszenia tematu tego konkursu byłam pod silnym wpływem tegorocznej Sztuki Ulicy.
Pisałam już wcześniej, że uwielbiam teatr uliczny, zwłaszcza te ostatnie przedstawienia połączone ze światem wyobraźni i dziecięcych bajek.

Mój cyrk od samego początku miał być super kolorowy i wyłącznie z pozytywnym przesłaniem.

Chodząc z psem na spacery zbierałam części dziecięcych zabawek i stworzyłam designerski naszyjnik w upcyclingowej filozofii.
Każdy element opowiada odrębną historię i stworzony jest od podstaw z autorskim wykończeniem.
Doszukacie się tutaj balonika, konika szachowego, wentyl od piłki, bibułę i różne inne wariacje.

Na targach dostałam wiele, wiele pozytywnych komentarzy i to było wspaniałe.

Naszyjnik został wyróżniony turmalinami i diamentami.

A targi, których większość z nas się obawiała (z przyczyn przeniesienia i podziału branży)były całkiem udane.

A gadanie pod tytułem, że za daleko to tylko wymówka, bo najlepsi projektanci byli właśnie tu w nowo zaranżowanej Galerii Projektantów, która bardzo fajnie się prezentowała.

Dziękuję wszystkim, którzy odwiedzili moje stoisko i obdarzyli ciepłym słowem tak bardzo potrzebnym, dla osoby, która idzie pod prąd.