wtorek, 29 stycznia 2013

Czasem ogarnia mnie totalny dół i do granic możliwości mnie ciągnie w otchłań czarnej dziury.
Ciągle to , ciągle tamto, ludziom coraz bardziej pieprzy się w głowach.
Nieustanna pogoń za wszystkim doprowadza do zabicia najważniejszych wartości.
Nie  jestem tylko ulepiona z gliny zwanej sztuką.
Czasem samotność rozpieprza do granic możliwości..............
Chce mi się wyć!
Tak powstaje pieśń o mej  twórczości od chyba już 11 lat tkanej z różnych powodów, a napewno z poczucia wywalenia z siebie tego, kim jestem .

I niech spadają  "blogerki modowe", że chciałyby napisać parę słów, ale najpierw przetestować na sobie, a potem sobie wziąć na zawsze - bo mnie szlag trafia od takich pseudo znawczyń tematu.
Gdzie prawda i poszanowanie pracy twórczej, gdzie wspieranie rodzimych projektantów?
Mnóstwo takich maili  -  totalny brak wiedzy na temat polskiej biżuterii.
Apel do "znawców mody i dodatków" - Ogarnijcie się i wspierajcie rodzimy design, bo poziom światowy, a Wam się w głowach  poprzewracało od szybkiego zdobycia hajsu za sponsorowanie sieciówkowego gówna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz