poniedziałek, 11 maja 2015

Obraz malowany światem Sławy Tchórzewskiej

Zanim trafiłam na biżuterię, długo przygotowywałąm się na Wydział Malarstwa w Warszawie.
Od niejednego profesora słyszałam, że czuję kolor.
Minęły lata i jakiś czas temu dostałam zamówienie na obraz.
Nie malowałam na blejtramie kilkanaście lat
Klientka zamówiła w tzw "ciemno" - jedyną sugestią była baza kolorów, turkus, cyklamen, niebieski.
Reszta to moja inwencja
Dużo dała mi wizyta w domu, gdzie zobaczyłam meble, ściany - a to dało mi bazę do myślenia, na co mogę sobie pozwolić.
Neutralne, jasne kolory - pozwalają na ekspresję zarówno w doborze kolorów farb jak i w samej tematyce obrazu.
Bardzo cenię sobie zaufanie klienta, bo dostaje to, czego nie do końca potrafi określić w słowach - bo to ja ubieram pracę w końcowy efekt.
Bardzo się cieszę, bo odświeżyłam stare kąty Domu Artysty Plastyka na Mazowieckiej i miałam niesłychaną frajdę znowu móc malować.

Technika mieszana (jak to u mnie zwykle bywa) farby akryl i tempera

Obraz od kobiety dla kobiety sensualny, pogodny, energetyczny i trochę baśniowy.

Jeśli ktoś chętny, to płótno następne czeka na półce :)- może czarno biały tym razem?

Przy okazji nie mogłam się oprzeć zrobieniem zdjęć z farbą na głowie ;)

A oto efekt zaaprobowany przez klientkę, więc spokojnie mogę Wam przedstawić:)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz