niedziela, 14 czerwca 2015

Wisior pełen energii

Dziś mam nastrój melancholijny i taki trochę magiczny.
Może po ostatniej podróży do Krakowa, która była dla mnie wyjątkowa..
Nic nie działo się przypadkiem - niesamowite.
Pora pokazać Wam kolejną odsłonę biżuterii z podróżą przez świat.
Tym razem bohaterem postu jest wisior, który powstał niedawno.
Baza to misternie szyta, parokrotnie z uzyskaniem odpowiednio przechodzącej tonacji kolorów - specjalna lina o odpowiedniej grubości.
Nie za cienka, lekka w sam raz.
Ku dołowi lina okala niczym kontur w witrażu kolejne części dekoracyjne wisiora.
Większy srebrny motyw - oksydowany, grawerowany w koronkowy rysunek zamyka bursztyn bałtycki w ślicznym ciepłym odcieniu.
Mniejszy motyw bardziej roślinny ze złotym przeplotem i piękną cyrkonią w kolorze chabru łamanego z granatem.
Poniżej duża kropla larimaru, oraz bulwa bursztynu dominikańskiego, która celowo została wypolerowana tylko od spodu.
Kompozycja asymetryczna, stała, wywarzona z mocnym kolorem, zdecydowana.
Techniki mieszane z dominantą szycia ręcznego.
To kolejna praca, którą uważam za trochę baśniową i mistyczną.
Zamknęłam w nim szególny fragment duszy...
Amber Around The World
Oto on:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz